Tolerancja to nic innego jak uszanowanie czyjegoś sposobu na życie, postrzegania świata, opinii na różne tematy. Ale nie będę pisała zbędnych formułek, bo po nie możecie sięgnąć do Wikipedii.
Osobiście miałam styczność z wieloma objawami tolerancji jak i kompletnego jej braku. Ale skupimy się na tej drugiej, bardziej kontrowersyjnej stronie.
Opowiem więc na przykładzie. Znam bardzo wiele interesujących, oryginalnych osób, które zmagają się z dokuczaniem przez innych, szykanowaniem. Jedni są mocniejsi, a drudzy słabsi emocjonalnie. Jednak wszystkich chociaż w najmniejszym stopniu interesuje opinia innych, a w każdym razie nikt nie chcę być wyśmiewanym z powodu bycia sobą i to jest jak najbardziej normalne. Nie okazujemy przez to słabości. Po prostu jesteśmy ludźmi.
Ale wracając do tematu: wyobraźcie sobie taką osobę, która szykanuje inną. Powiedzcie mi, jak ta osoba musi mieć nudne życie, żeby zajmować się cudzym. Jeśli sprawia mu to radość to bardzo gratuluję świetnego poczucia humoru, ale gdy ta osoba dorośnie takie zdolności jak przywódca klasy nie będą mu do niczego potrzebne.
No dobra, a teraz może popatrzmy na to z drugiej strony.
Osoba, która jest ofiarą w takiej sytuacji tak jak już wcześniej wspomniałam może być bardzo słaba psychicznie. Nie musi mieć tych wszystkich słów krytyki gdzieś tylko może najzwyczajniej w świecie nie wytrzymać napięcia i popełnić samobójstwo.
I teraz wróćmy do winowajcy tego całego zdarzenia. Wyobraźcie sobie, że to Wy śmialiście się z tej osoby Pewnego dnia przychodzicie do szkoły i dowiadujecie się, że wasza ofiara popełniła samobójstwo...
Osobiście miałam styczność z wieloma objawami tolerancji jak i kompletnego jej braku. Ale skupimy się na tej drugiej, bardziej kontrowersyjnej stronie.
Opowiem więc na przykładzie. Znam bardzo wiele interesujących, oryginalnych osób, które zmagają się z dokuczaniem przez innych, szykanowaniem. Jedni są mocniejsi, a drudzy słabsi emocjonalnie. Jednak wszystkich chociaż w najmniejszym stopniu interesuje opinia innych, a w każdym razie nikt nie chcę być wyśmiewanym z powodu bycia sobą i to jest jak najbardziej normalne. Nie okazujemy przez to słabości. Po prostu jesteśmy ludźmi.
Ale wracając do tematu: wyobraźcie sobie taką osobę, która szykanuje inną. Powiedzcie mi, jak ta osoba musi mieć nudne życie, żeby zajmować się cudzym. Jeśli sprawia mu to radość to bardzo gratuluję świetnego poczucia humoru, ale gdy ta osoba dorośnie takie zdolności jak przywódca klasy nie będą mu do niczego potrzebne.
No dobra, a teraz może popatrzmy na to z drugiej strony.
Osoba, która jest ofiarą w takiej sytuacji tak jak już wcześniej wspomniałam może być bardzo słaba psychicznie. Nie musi mieć tych wszystkich słów krytyki gdzieś tylko może najzwyczajniej w świecie nie wytrzymać napięcia i popełnić samobójstwo.
I teraz wróćmy do winowajcy tego całego zdarzenia. Wyobraźcie sobie, że to Wy śmialiście się z tej osoby Pewnego dnia przychodzicie do szkoły i dowiadujecie się, że wasza ofiara popełniła samobójstwo...
Więc zastanówcie się 20 razy zanim znów zaczniecie się z kogoś śmiać, bo ma gorsze oceny, bo jest 'brzydszy', bo ma gorsze ciuchy, bo jest cichy.
Dziękuję za przeczytanie.
Do następnego postu
Dziękuję za przeczytanie.
Do następnego postu



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz